Witaj zbłąkany wędrowcze! Ten kawałek internetu, przynajmniej iluzorycznie, należy do mnie, czyli Kati. Mam nadzieję, że przyjemnie spędzisz tu czas. Muszę Cię tylko ostrzec - blog ten nie aspiruje do bycia blogiem ani kulturalnym, ani eksperckim, ani lifestylowym, ani opiniotwórczym, ani literackim, ani żadnym innym. Powstał z mojej potrzeby myślenia i pisania i z tej o to przyczyny będzie o wszystkim o czym ja i Wen postanowimy sobie napisać. Jeśli chcesz wiedzieć dokładniej na co możesz tutaj natrafić sprawdź Rozkład jazdy.
Z uwagi na specyfikę autorki na blogu znajdziesz ogromną liczbę absurdu, wiedzy bezużytecznej, neologizmów, pseudopsychologicznych rozważań i miejsc, w których powinny być przecinki, ale ktoś je zjadł (zawsze oskarżam o to na Wena). Za to prawie na pewno nie potkniesz się o bezproduktywne narzekanie i hejtowanie.
Z uwagi na specyfikę autorki na blogu znajdziesz ogromną liczbę absurdu, wiedzy bezużytecznej, neologizmów, pseudopsychologicznych rozważań i miejsc, w których powinny być przecinki, ale ktoś je zjadł (zawsze oskarżam o to na Wena). Za to prawie na pewno nie potkniesz się o bezproduktywne narzekanie i hejtowanie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz