Katarzyna ma siedemnaście lat, mieszka w Krakowie i w miarę dobrze jej z samą sobą. Cierpi na zarozumialstwo, prokrastynację i jeszcze kilka innych niebolesnych schorzeń. Na tym blogu Katarzyna zamienia się w Kati. Obie uwielbiają obserwowanie ludzi, brytyjskie seriale i pisanie w każdej postaci.
Nie obrażam, nie piętnuję, nie oceniam, jedynie obserwuję i wyciągam wnioski. Chętnie przygarnę każdą zbłąkaną duszę, więc nie bój się komentować, reagować i do mnie pisać. Każdy powód jest dobry, żeby spędzić dodatkowe godziny w internecie.
Mój Wen jest płci męskiej i przypomina bardzo złośliwego kota, który męczy mnie w najmniej oczekiwanych momentach. Choć często nie zgadzamy się w wielu kwestiach, żyjemy sobie razem już parę lat i dobrze nam jest. Dokarmianie Wena stanowczo zalecane.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz